Seczuański kurczak jeszcze nie został zrobiony, jakoś mi motywacji zabrakło ostatnio do niego, ale miałam motywacje do tego co jest w temacie :-)
Nie mam niestety zdjęcia jak było już PO wszystkim, bo zbyt szybko kurczaczek został zjedzony :)
Składniki:
-Pierś z kurczaka (jedna pierś - pedna porcja ciasta francuskiego)
-Ciasto francuskie (gotowe)
-Cebula
-Jedno jajko
-Oliwa
-Ser
-Przyprawy do mięsa oraz "do smaku" (bazylia, oregano, sól, pieprz. ja wykorzystałam świerzą bazylie)
Filet kroimy w kostkę, opruszamy przyprawą do mięsa i odkładamy na 20min do lodówki, ciasto francuskie rozłożyć na blaszce obłożonej papierem do pierczenia i ponacinać po bokach paski, żeby móc stworzyć warkocz. Jak pokroimy to też do lodówki, żeby potem łatwiej się składało. W czasie chłodzenia kroimy cebulę w kostke i dusimy, żeby była miękka. Wyciągamy z lodówki ciasto i kurczaczka, na ciasto nakładamy mięso, na to trochę bazylii, cebule i ser, a następnie zaplatamy warkocza. Tak przygotowane jedzenie smarujemy rozciapkanym jajkiem.
To wszystko wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200stpni na 30/35minut.
Mi jedzenie bardzo przypadło do gustu :) Szczególnie ze względu na brak dużej ilości oleju.
Czołem cześć!